Archiwum miesiąca: maj 2022

Korona ukraińskich Karpat –

Pamiętam gdy w 2010 roku, nie znając jeszcze zarówno w teorii jak i w praktyce podstawowego podziału Karpat oraz większości pasm tego wspaniałego łańcucha górskiego poza Polską, postanowiłem wyruszyć w ukraińskie Karpaty Wschodnie. Byłem wówczas zafascynowany treścią podpartą wspaniałymi fotografiami albumu wydanego przez oficynę Ruthenus ” Czarnohora kraina połonin „. Był to dla mnie świat enigmatyczny w całej swej otoczce, znany jedynie z nazwy Huculszczyzna … Kołatała się z tyłu głowy pieśń ” … Tam szum Prutu Czeremoszu …” zasłyszana w dzieciństwie. Dekadę wcześniej rozpocząłem wędrówkę w polskich Karpatach a ściśle w Beskidzie Niskim, oraz w Beskidzie Sądeckim, które swego czasu opisywałem na blogu. Łemkowszyzna od Jaworek po Komańczę – kochałem to, jednak Huculszczyzna zdawała się być nadzwyczaj niesamowita. Wyobraźnia działała przez cały rok na progu drugiego dziesięciolecia XXI wieku. Czytaj dalej

Share Button